Trochę rzeczy wykonanych technikami tradycyjnymi: akryle na kartonach 100x70 i ołówek na brystolu 50x35. Jeszcze mnóstwo pracy przede mną jeśli chodzi o "odręczne" :)
Próbuję kolorować po szkicach, całkiem przyjemnie się tak pracuje. Po wczorajszej sesji w Warhammera mam ochotę stworzyć tą techniką coś większego w klimatach fantasy.
Odzyskałam hasło do bloga także być może będę czasem coś tu wrzucała. Na początek wykasowałam starości i na zachętę (dla samej siebie) wrzucam trochę niedawnych szkiców na bazie zdjęć z książki 'Facial expressions'.